
Każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o 8 godzin (art. 130 § 2 Kodeksu pracy). Oznacza to, że niezależnie od długości okresu rozliczeniowego pracownicy mają do przepracowania o 8 godzin mniej. W zależności od rodzaju wynagrodzenia za pracę może to powodować różne skutki prawne. W przypadku stawki miesięcznej nie ma to wpływu na wysokość wynagrodzenia, gdyż jest ono identyczne niezależnie od liczby godzin do przepracowania w danym miesiącu. Osoba wynagradzana stawką godzinową przepracuje również o 8 godzin mniej, co spowoduje stosowne pomniejszenie jej wynagrodzenia. Gdyby bowiem nie święto przypadające w sobotę, to wówczas byłoby 8 godzin więcej do przepracowania, a co za tym idzie - wynagrodzenie byłoby większe.
Najpóźniej do końca okresu rozliczeniowego. W art. 130 § 2 Kodeksu pracy mowa jest bowiem o obniżeniu liczby godzin do przepracowania w danym okresie rozliczeniowym. Może się więc okazać, że np. w przypadku 4-miesięcznego okresu rozliczeniowego, trwającego od 1 maja do 31 sierpnia, dzień wolny w zamian za sobotnie święto, które przypadło w maju, zostanie przez pracodawcę udzielony dopiero w sierpniu.
Nie. To pracodawca decyduje o tym, które dni są dla poszczególnych pracowników dniami roboczymi, a które wolnymi od pracy. Żaden powszechnie obowiązujący przepis prawa pracy nie wymaga, aby odbiór dnia wolnego w zamian za sobotnie święto przypadał w tym samym terminie dla wszystkich zatrudnionych osób.
Jeżeli dana osoba ma zaplanowaną pracę w sobotnie święto, to skorzysta ona:
- po pierwsze - z innego dnia wolnego w zamian za święto przypadające w sobotę, udzielonego do końca okresu rozliczeniowego
- po drugie - z dnia wolnego w zamian za zaplanowaną pracę w święto, udzielonego do końca okresu rozliczeniowego (niezależnie od tego, czy święto przypada w sobotę, czy może w jakikolwiek inny dzień tygodnia).
Oznacza to, że taka osoba w okresie rozliczeniowym będzie miała zaplanowaną dokładnie taką samą liczbę godzin, jak pracownicy, którzy w sobotnie święto nie świadczą pracy.
Nie. Pracodawca nie ma obowiązku udzielić innego dnia wolnego, jeżeli pracownik przebywał na zwolnieniu lekarskim w dniu wolnym za święto przypadające w sobotę. Zgodnie z art. 130 § 3 Kodeksu pracy - wymiar czasu pracy pracownika w okresie rozliczeniowym ulega w tym okresie obniżeniu o liczbę godzin usprawiedliwionej nieobecności w pracy, przypadających do przepracowania w czasie tej nieobecności, zgodnie z przyjętym rozkładem czasu pracy. Oczywiście, nic nie stoi na przeszkodzie, aby pracodawca podjął działania korzystniejsze dla takiego pracownika i udzielił dani wolnego w innym terminie, jednakże nie jest to obowiązek, a wyłącznie dobra wola pracodawcy.
Tak. Niezależnie od systemu czasu pracy (np. równoważny), czy wymiaru czasu pracy (np. niepełny etat), każdy pracownik musi skorzystać z takiego dnia wolnego w zamian za święto przypadające w sobotę. Przykładowo, pracownik zatrudniony w równoważnym czasie pracy będzie mieć w danym okresie rozliczeniowym 8 godzin mniej do przepracowania, tak samo, jak osoba pracująca w systemie podstawowym. W przypadku niepełnego etatu liczba godzin do przepracowania jest pomniejszania proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy. Załóżmy, że miesiącu, w którym święto przypada w sobotę, osoba zatrudniona w pełnym etacie ma do przepracowania 160 godzin. Pracownik, którego wymiar etatu wynosi 1/2, ma do przepracowania 80 godzin. Gdyby nie sobotnie święto, wówczas byłoby to odpowiednio 168 godzin (cały etat) i 84 godziny (1/2 etatu).
Nie. Co prawda tak sytuacja spowodowałaby, że pracownik przepracuje o 8 godzin mniej podczas danego okresu rozliczeniowego, ale jednocześnie oznacza to jeden dzień roboczy za dużo oraz jeden dzień wolny za mało. Przykładowo, zamiast 20 dni roboczych oraz 10 dni wolnych, dana osoba musiałaby przepracować aż 21 dni roboczych i miałaby tylko 9 dni wolnych. Opisany stan faktyczny mógłby wyczerpywać znamiona wykroczenia, o którym mowa w art. 281 § 1 pkt 5 Kodeksu pracy (naruszenie przepisów o czasie pracy), zagrożonym karą grzywny od 1 000 zł do 30 000 zł.